BARDZO MADRA STARA CHINSKA BAJKA Z MORALEM

Dowcipy i komiksy. Znasz dobry kawał? Tu mozesz go wpisać lub wkleić.

BARDZO MADRA STARA CHINSKA BAJKA Z MORALEM

Postprzez greg1 » So maja 30, 2009 1:02 pm

BARDZO MADRA STARA CHINSKA BAJKA Z MORALEM

Idzie Gepard przez dzungle i slyszy wolanie:
- Na pomoc, help!
Patrzy, a tu Slon wpadl do rozpadliny i nie moze wyjsc.
Slon:
- Pomóz mi wyjsc!...
Gepard:
- No dobra - podaje mu lape i ciagnie. Ale Slon jest za ciezki.
- Sluchaj, skocze po mojego kumpla Jaguara to razem cie wyciagniemy.
No i polazl.
Przyszedl Gepard z Jaguarem i wyciagneli Slonia.
Minal tydzien. Idzie Slon przez dzungle i slyszy wolanie o pomoc.
Patrzy, a tu Gepard wpadl do rozpadliny.
Gepard:
- Pomóz mi, Sloniu!...
Slon:
- No jasne, mój przyjacielu! Podam ci mojego czlonka, zlapiesz
sie go i cie wyciagne, OK?
Slon podal czlonka Gepardowi.
Ten zlapal sie i wyszedl z dziury. :?

MORAL:
Jak masz duzego czlonka to niepotrzebny ci JAGUAR :lol:
greg1
 
Posty: 1
Dołączył(a): So maja 30, 2009 1:00 pm

Powrót do Kącik uśmiechu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron